Międzynarodowe umowy handlowe

Coraz częściej w praktyce kancelarii przychodzi nam zmierzyć się z problematyką umów handlowych zawartych między stronami z różnych jurysdykcji.

Niewątpliwie do zagadnień, które przy analizie bądź też sporządzaniu takich umów są przydatne należą nie tylko kwestie stosowania konwencji międzynarodowych czy też regulacji UE oraz wzorców umów czy też reguł INCOTERMS (warto wspomnieć, iż już od stycznia 2020r. w życie wchodzą nowe reguły INCOTERMS), ale także co niestety jest często bagatelizowane przez praktyków, kwestie standardowych zapisów umownych, w tym problematyka tzw. „boilerplate clauses”.

Niewłaściwa bowiem wykładnia czy tłumaczenie takich zapisów może rodzić dalekosiężne skutki dla stron umowy na gruncie krajowego porządku prawnego. Stąd w niniejszym wpisie sygnalizujemy jedynie możliwe kwestie problematyczne związane ze specyfiką handlowych umów międzynarodowych.

A zatem tym razem wbrew zasadzie „First Things First” zacznijmy od końca, czyli od tzw. MISCELLANEOUS PROVISIONS, co w przekładzie dosłownie oznacza „postanowienia rozmaite”, ale najczęściej tłumaczymy jako „postanowienia końcowe”. I tak należą do nich takie standardowe zapisy (ang. „boilerplates clauses”) jak m.in.: Choice of Law (wybór prawa), Jurisdiction (właściwość sądów), Indemnification (indemnifikacja/zabezpieczenie), Confidentiality (poufność postanowień umowy), Waiver (zrzeczenie się wykonania prawa), Liquidated Damages (zryczałtowana kwota odszkodowania), Force Majeure (siła wyższa), Severability (klauzula salwatoryjna), Notice (korespondencja), Entire Agreement (całość umowy), Counterparts (egzemplarze).

 

O ile większość z nich znana jest także polskiemu porządkowi prawnemu (należy mieć bowiem na uwadze, iż powyższe zapisy mają swoje źródło w „common law”) to kilka z nich może budzić uzasadnione wątpliwości w praktyce, w tym orzecznictwie polskich sądów.

I tak np. zapis znany jako klauzula indemnifikacyjna, który stosowany jest zarówno w umowach sprzedaży udziałów czy akcji jak i w umowach IT ma na celu zabezpieczenie jednej ze stron umowy przed roszczeniami osób trzecich, które to roszczenia

mogą mieć podstawę kontraktową, deliktową, a także wynikać ze stricte publicznoprawnych zobowiązań. Przez użyte powyżej wyrażenie: „zabezpieczać” należy rozumieć określenie w umowie ciężaru ponoszenia odpowiedzialności jednej ze stron umowy za danego typu zdarzenia (przy czym zastrzeżenie może być także dokonane na korzyść podmiotów trzecich), często bez względu na okoliczność, czy jest to ten sam podmiot, który powinien ponosić ciężar odpowiedzialności z czysto prawnego punktu widzenia. W swoich założeniach klauzule indemnifikacyjne mogą dotyczyć roszczeń powstałych na podstawie kontraktowej, deliktowej, a także stricte publicznoprawnych zobowiązań np. z tytułu niezgłoszonych należności podatkowych. W angielskiej doktrynie określa się je jako „pound for pound compensation”. I o ile tzw. warranties (zapewnienia) stosowane często także w umowach zbycia udziałów, akcji czy IT mogą prowadzić do roszczeń z tytułu szkody w przypadku, gdy dane „zapewnienie” okaże się niezgodne ze stanem rzeczywistym to w przypadku wystąpienia zdarzenia objętego „indemnity” skutkującego szkodą będziemy mieć do czynienia z „enforceable debts” czyli z wymagalną wierzytelnością.

W świetle prawa polskiego zbliżone instytucje prawne zawiera norma art. 392 k.c. oraz art. 3531 k.c. lub art. 523 k.c.).

Strona zabezpieczająca (indemnifying party) może samodzielnie decydować o sposobie osiągnięcia zapewnionego skutku wszelkimi legalnymi sposobami m.in. przez przystąpienie do długu, zwolnienie z długu, spełnienie świadczenia

pieniężnego za wierzyciela. Przy czym warto zauważyć, iż pierwotnym zobowiązaniem takiej strony jest przede wszystkim obrona przed ewentualnymi roszczeniami.

W tym celu może ona zostać przypozwana do procesu (art. 84 k.p.c.) i uczestniczyć w nim jako interwenient uboczny (art. 76 k.p.c.).

W doktrynie istnieje spór odnośnie momentu powstania odpowiedzialności strony zabezpieczającej tj. czy ziszcza się ona z momentem prawomocności wyroku czy dopiero podjęcie działań przez stronę trzecią przeciwko wierzycielowi i co w sytuacji, kiedy wierzyciel z tytułu klauzuli indemnifikacyjnej sam dobrowolnie spełnia świadczenie na rzecz strony trzeciej?

Na koniec warto podkreślić, iż strona zabezpieczająca nie może przewidzieć wielkości roszczenia trzeciej strony stąd w jej interesie powinno być ograniczenie odpowiedzialności

z tytułu klauzul indemnifikacyjnych. Jak to zrobić?

O sposobach ograniczenia takiej odpowiedzialności jak i innych ważkich kwestiach opowiemy podczas prowadzonych przez nas szkoleń.

A zatem c.d.n…

Izabela Konopacka

Łukasz Stępkowski

 

 

 

By | 2020-01-28T15:44:58+00:00 Styczeń 28th, 2020|Bez kategorii|0 komentarzy

Zostaw komentarz